Historie pacjentów

Jak odnaleźliśmy rodzinną równowagę życiową?

“Prowadzimy aktywny i stresujący tryb życia. Nie mamy czasu na zdrowe odżywianie, regularny sport i długi sen. Brak nam wystarczającej wiedzy jak żyć zdrowo. Czuliśmy jednak, że musimy odpowiednio zadbać o nasze dzieci. Razem z naszymi pociechami poddawaliśmy się regulującym terapiom naturalnym. Terapie u Pani Ewy przywróciły nam siły i chęci do życia. Cenne wskazówki jak dbać o siebie, zmobilizowały do zmiany nawyków. Odzyskaliśmy zdrowie psychiczne i chęci do pracy. Można powiedzieć, że odnaleźliśmy rodzinną równowagę życiową.”

Maria z rodziną, Toruń

Jak uniknąłem skalpela?

“Miałem poważne problemy związane z wątrobą i pęcherzykiem żółciowym, myślałem nawet o operacji. Bardzo schudłem i byłem osłabiony bólem. Mimo, że należę do niedowiarków, postanowiłem dać sobie szansę i skorzystałem z możliwości jakie daje medycyna naturalna. W Gabinecie Bioterapeutycznym & Terapie Kręgosłupa skorzystałem z zabiegów energetycznych i z baniek lekarskich stawianych w odpowiednich miejscach. Efekt tej terapii miło mnie zaskoczył. Bóle minęły a USG potwierdziło brak kamienii żółciowych. Teraz bardziej dbam o dietę i o profilaktykę chorób wątroby. Teraz to nawet cholesterol jest w normie.”

Jan z Nowego Miasta Lubawskiego

Głowa już nie boli!

“Jakiś czas temu, przeżyłam wypadek samochodowy, lekarze mówili mi, że w przyszłości skutki wypadku odbiją się na moim zdrowiu. Po ukończeniu 40 lat regularnie znieczulałam się lekami przeciwbólowymi. Bardzo bolała mine głowa. Nie do zniesienia. Od przyjaciółki dowiedziałam się o bioenergoterapeutce, która przyjmuje w Przychodni. Zdecydowałam się na terapię. Pani Ewa zaproponowała seans bioenergoterapeutyczny i serię świecowań uszu. Już po pierwszym spotkaniu ból był mniejszy. Każda kolejna wizyta dawała efekt poprawy. Teraz głowa mnie nie boli, a i głęboki sen powrócił”.

Halina z Rypina

Szumy uszne to już przeszłość

“Już od dziecka cierpiałam na powracające infekcje uszu. Kończyło się na antybiotykach. Uszy zatraciły naturalną funkcję oczyszczania, więc woskowina zalegała. Pojawiły się szumy i trudności słyszenia. Świecowanie uszu okazało się właściwą terapią. Uszy są wreszcie czyste, ustąpiło wieloletnie odczucie ciężkiej głowy. Poprawiła się koncentracja. Teraz kilka razy w roku profilaktycznie poddaję się świecowaniu.”

A.J. z Wąbrzeźna

Ewa Kamińska - gabinet 
bioterapeutyczny w katalogu Gwiazdor